Jak do tej pory reklamy Microsoftu kojarzyły mi się przede wszystkim z kiczem. Dzisiaj jednak obejrzałem na youtube'ie Office 2010: The Movie i od razu poczułem lekki dreszczyk emocji. Czyżby wreszcie Microsoft wyprodukował coś ciekawego - o zgrozo - coś naprawdę dobrego?
Tym bardziej naszła mnie więc ochota ażeby skonfrontować tą produkcję z poprzednimi ich reklamami i... no cóż - bardzo się zdziwiłem.
Część ze znalezionych przeze mnie reklam również jest... niezła. Co jest? Czyżbym coś przespał? Czyżby moje pojęcie i przekonanie o jakości reklam Microsoftu było po prostu błędne?
Poniżej przedstawiam Office 2010: The Movie, jak również inne reklamy ze stajni giganta z Redmond.
Office 2010: The Movie
inna reklama MS
Windows Vista Wow!
bing: Hawaje
bing: telefon komórkowy
bing: syndrom przeciążenia
Xbox 360
dla lepszego samopoczucia zamieszczam jednak również kilka gorszych ichniejszych produkcji...
The first ever Microsoft Vista commercial
Windows XP - The Commercial That Started It All
New Family - Jerry Seinfeld and Bill Gates Ad
Microsoft Live Meeting
Girlfriend
I'm a PC
bing
bing: silnik decyzyjny
Project Natal
a na koniec trochę historii...
Dobrze, cofam co napisałem trochę wcześniej. Microsoftowi zdarzają się po prostu czasem lepsze reklamy...














